Pokrzyk

Jesteśmy kapelą trans-folkową. Rośniemy w Krakowie, ale chętnie gramy w różnych miejscach. Kręci nas starodawna muzyka taneczna oraz obrzędowa z Polski i innych stron. Gramy mocno i gramy do tańca. Choć gramy (na razie) akustycznie, dostrzegamy i staramy się podkreślać więź między transowością tradycyjnej muzyki i współczesną muzyką elektroniczną.
 
Pokrzyk, czyli wilcza jagoda, to mityczna roślina, która według medycyny ludowej, odpowiednio zastosowana, przynosiła niezwykle barwne, żywe i głębokie sny. Szekspir pisał, że to “roślina, od której zmysły durzeją”. Podobno właśnie dzięki pokrzykowi czarownice mogły latać na swoich miotłach… Co zatem usłyszycie w tanecznym transie? Melodie z miejsc pochodzenia każdego z nas. Wygrzebane ze starych zapisków lub zebrane po wioskach. Sięgające co najmniej XIX wieku, a pewnie i jeszcze wcześniej. Blisko-odległe opowieści z Białorusi; pieśni z podmokłych mazurskich krajobrazów; żywe, a zarazem wzruszające melodie z Rzeszowszczyzny; przykurzony repertuar z okolic Krakowa, a także… Hmmm… Nie zdradzimy wszystkiego. Czasem nas ciągnie dalej od korzeni. Czasem korzenimy się w znaleziskach z internetów. Spróbujcie odgadnąć sami. Pokrzykiwanie w trakcie wirowania mile widziane.